maja 19

Coraz częściej słyszę od dziewczyn z mojego otoczenia same negatywne sformułowania pod ich własnym adresem. "Jestem głupia", "Mam grube nogi/uda/brzuch", "Za małe/duże piersi" etc, to chyba najczęstsze kwestie przez nie poruszane. Rozumiem, każdy ma wady, ja również. Nie kryję się z nimi, co nie znaczy, że mam je podkreślać. Czemu dziewczyny aż taką uwagę zwracają na swój wygląd i dodają sobie niepotrzebnych kompleksów?

Chodzi o facetów. Wiadomo- nikt (albo prawie nikt) nie chce być sam. A fakt, że nie ma się faceta od razu idealnie pasuje do scenariusza, że zapewne coś z nami jest nie tak. Tak naprawdę wystarczy, że będziemy zadbane, ubrane w ciuchy, które do nas pasują, a niekoniecznie są to ostatnie trendy prosto z wybiegu i gwarantuję, że ktoś w końcu to zauważy, prawdziwą dziewczynę, a nie otoczkę, którą wokół siebie zbudowała żeby kogoś sobą zainteresować. Nie zawsze najważniejszy jest wygląd ( tak, nie ma sensu próbować zmienić rzeczy, których zmienić nie możemy), a osobowość i zainteresowania. Żadna dziewczyna nie jest gorsza jak to uważają moje koleżanki: - "Jestem od niej gorsza bo...", nie to tak nie działa. A jak już znajdzie się chłopaka nie należy martwić się o bzdury typu: czy on widzi mój wielki pryszcz na nosie czy też czy przypadkiem nie mam za małych piersi, bo skoro wybrał właśnie tą a nie inną dziewczynę oznacza, że ją akceptuje i prawdopodobnie nie widzi w niej tych wszystkich mankamentów, które ona dostrzega (- cellulitis, że co? Ty mnie obrażasz? Jak to w ogóle wygląda?)

Dlatego drogie Panie zachęcam was do większej samoakceptacji. To naprawdę poprawia humor i będziecie o niebo szczęśliwsze

27 komentarzy do wpisu “"Jestem brzydka"”

  1. Akira Pisze:

    Daj foto to ocenimy ;)

  2. l00natyk Pisze:

    Może one faktycznie mają mikry biust?

  3. Akira Pisze:

    A własnie, zapraszam na irca. #qwpx w sieci freenode.

  4. Del Pisze:

    True.
    A tak poza tym to ja sobie najbardziej cenie w dziwczynach NATURALNOSC. Jak dziewczyna jest "ladna", bo codziennie rano naklada na twarz 2 kg tapety i chodzi co 2 dni na solar, to w moim mniemaniu musi byc paskudna, skoro sie takim zabiegom poddaje.

  5. Piotr Szymczak Pisze:

    samoakceptacja siebie to podstawa dobrego humoru na co dzień

  6. weronika Pisze:

    przy przewijaniu strony pojawia się tutaj coś jak stroboskop - wkurzające nieco (wiem, że poza tematem, ale po prostu nie mogłam tego nie napisać)

  7. akasha Pisze:

    @ weronika obawiam się, że to wina przeglądarki... pod operą mi dobrze chodzi...

  8. weronika Pisze:

    ff, ie, opera - wszystkie skaczą

  9. akasha Pisze:

    @ weronika nie mam pojęcia, czemu. u mojego chłopaka też jest ok... później może zmienię szablon, dzięki za uwagę :)

  10. weronika Pisze:

    ależ nie ma za co

  11. l00natyk Pisze:

    u mnie na ff jest strobo a na łepkicie znów mika jeśli dojadę do początku albo do końca, żeby mignęło na dole muszę zaliczyć checkpoint na górze i vice versa.

  12. daromar Pisze:

    wystarczy wyłączyć CSSa wtedy nie ma żadnego stroboskopu :D

  13. schymeck Pisze:

    Zgadzam się, popieram....
    Dziewczyny bądźcie sobą, a reszta sama przyjdzie :-)
    Pozdrawiam Autorkę

  14. Voronwe Pisze:

    Po kluczowych słowach "u mojego chłopaka" Akira wymiękł ;)

    Żeby nie było, że całkiem nie na temat - u mnie też miga.

  15. l00natyk Pisze:

    Hmmm, może to taki nowoczesny podryw? Kiedyś się puszczało oko a teraz się miga browserem?

  16. D4rky Pisze:

    > A tak poza tym to ja sobie najbardziej cenie w dziwczynach NATURALNOSC. Jak dziewczyna jest "ladna", bo codziennie rano naklada na twarz 2 kg tapety i chodzi co 2 dni na solar, to w moim mniemaniu musi byc paskudna, skoro sie takim zabiegom poddaje.

    W takim razie raczej i tak jej już nic nie zaszkodzi, a skoro w ten sposób poprawia sobie samopoczucie, to nie rozumiem problemu.

  17. pecet Pisze:

    Zgadzam się z notką, zawsze się jakiś mężczyzna znajdzie który akurat lubi np. grube lub z owłosionymi pachami. Gorzej to wygląda z drugiej strony, bo kobiety lubią tylko ładnych panów, albo bogatych nie mniej.

  18. Maja Pisze:

    pecet: Wygląd to nie wszystko :P.

  19. l00natyk Pisze:

    Maja: toż przecież napisał o pieniądzach. xD

  20. Maja Pisze:

    l00natyk: Hahaha. Racja, moje niedopatrzenie ;). Również tutaj nie chodzi o pieniądze :P.

  21. Dodek Pisze:

    Z drugiej strony ciężko się spiknąć z kimś fizycznie odpychającym.

  22. Maja Pisze:

    Dodek: To jest akurat rzecz względna.

  23. pecet Pisze:

    Ta względna, wszyscy patrzą najpierw na wygląd, fakt że poźniej mogą zdecydować inne czynniki, a mówienie że wygląd nie ma znaczenia jest tylko dla osób które nikogo nigdy nie spotkały, aby ich pocieszać na duchu i nie powodować zbiorowych samobójstw.

  24. Maja Pisze:

    pecet: Nie mówię, że wygląd nie ma znaczenia. Twierdzę, że wygląd nie jest czynnikiem decydującym. Przynajmniej nie dla mnie. Każdy ma w sobie (także w wyglądzie) to "coś" co przyciąga. No chyba, że ktoś zupełnie odpycha, ale to jest inna sprawa.

  25. Koval Pisze:

    ludzi można podzielić na tych którzy uwazaja sie za gorszych i na tych którzy uważaja się za lepszych (cholera chyba o tym napisze zaraz wpis) - w skrócie chodzi o to ze osoba ktora czuje sie np. głupia nie pamiea w gruncie rzeczy takich ktore by udowadniały jej mądrość / intelgencje

  26. KoVaL.com.pl [wierzę w...] :: Pisze:

    Automatyzm jako narzędzie kreowania pesymizmu u ludzi

    Każdy z nas zna takie osoby, które czują się niemiłosierne mądre, pewne siebie, lepsze od innych, ale i także takie, które uważają siebie za kogoś brzydkiego, głupiego i tępego. Do napisania tej notki zainspirowałem się wpisem pt

  27. Halosza Pisze:

    To prawda. Kobiety czesto same wyszkuja sobie problemy dotyczace wygladu.

Napisz komentarz