Coraz częściej słyszę od dziewczyn z mojego otoczenia same negatywne sformułowania pod ich własnym adresem. "Jestem głupia", "Mam grube nogi/uda/brzuch", "Za małe/duże piersi" etc, to chyba najczęstsze kwestie przez nie poruszane. Rozumiem, każdy ma wady, ja również. Nie kryję się z nimi, co nie znaczy, że mam je podkreślać. Czemu dziewczyny aż taką uwagę zwracają na swój wygląd i dodają sobie niepotrzebnych kompleksów?
Chodzi o facetów. Wiadomo- nikt (albo prawie nikt) nie chce być sam. A fakt, że nie ma się faceta od razu idealnie pasuje do scenariusza, że zapewne coś z nami jest nie tak. Tak naprawdę wystarczy, że będziemy zadbane, ubrane w ciuchy, które do nas pasują, a niekoniecznie są to ostatnie trendy prosto z wybiegu i gwarantuję, że ktoś w końcu to zauważy, prawdziwą dziewczynę, a nie otoczkę, którą wokół siebie zbudowała żeby kogoś sobą zainteresować. Nie zawsze najważniejszy jest wygląd ( tak, nie ma sensu próbować zmienić rzeczy, których zmienić nie możemy), a osobowość i zainteresowania. Żadna dziewczyna nie jest gorsza jak to uważają moje koleżanki: - "Jestem od niej gorsza bo...", nie to tak nie działa. A jak już znajdzie się chłopaka nie należy martwić się o bzdury typu: czy on widzi mój wielki pryszcz na nosie czy też czy przypadkiem nie mam za małych piersi, bo skoro wybrał właśnie tą a nie inną dziewczynę oznacza, że ją akceptuje i prawdopodobnie nie widzi w niej tych wszystkich mankamentów, które ona dostrzega (- cellulitis, że co? Ty mnie obrażasz? Jak to w ogóle wygląda?)
Dlatego drogie Panie zachęcam was do większej samoakceptacji. To naprawdę poprawia humor i będziecie o niebo szczęśliwsze
19 maja 2009 o 20:28:49
Daj foto to ocenimy ;)
19 maja 2009 o 20:35:33
Może one faktycznie mają mikry biust?
19 maja 2009 o 20:36:16
A własnie, zapraszam na irca. #qwpx w sieci freenode.
19 maja 2009 o 20:36:56
True.
A tak poza tym to ja sobie najbardziej cenie w dziwczynach NATURALNOSC. Jak dziewczyna jest "ladna", bo codziennie rano naklada na twarz 2 kg tapety i chodzi co 2 dni na solar, to w moim mniemaniu musi byc paskudna, skoro sie takim zabiegom poddaje.
19 maja 2009 o 20:42:46
samoakceptacja siebie to podstawa dobrego humoru na co dzień
19 maja 2009 o 20:55:17
przy przewijaniu strony pojawia się tutaj coś jak stroboskop - wkurzające nieco (wiem, że poza tematem, ale po prostu nie mogłam tego nie napisać)
19 maja 2009 o 21:03:09
@ weronika obawiam się, że to wina przeglądarki... pod operą mi dobrze chodzi...
19 maja 2009 o 21:04:32
ff, ie, opera - wszystkie skaczą
19 maja 2009 o 21:05:50
@ weronika nie mam pojęcia, czemu. u mojego chłopaka też jest ok... później może zmienię szablon, dzięki za uwagę :)
19 maja 2009 o 21:06:04
ależ nie ma za co
19 maja 2009 o 21:07:17
u mnie na ff jest strobo a na łepkicie znów mika jeśli dojadę do początku albo do końca, żeby mignęło na dole muszę zaliczyć checkpoint na górze i vice versa.
19 maja 2009 o 21:16:49
wystarczy wyłączyć CSSa wtedy nie ma żadnego stroboskopu :D
19 maja 2009 o 21:44:44
Zgadzam się, popieram....
Dziewczyny bądźcie sobą, a reszta sama przyjdzie :-)
Pozdrawiam Autorkę
19 maja 2009 o 22:00:00
Po kluczowych słowach "u mojego chłopaka" Akira wymiękł ;)
Żeby nie było, że całkiem nie na temat - u mnie też miga.
19 maja 2009 o 22:11:13
Hmmm, może to taki nowoczesny podryw? Kiedyś się puszczało oko a teraz się miga browserem?
20 maja 2009 o 17:50:26
> A tak poza tym to ja sobie najbardziej cenie w dziwczynach NATURALNOSC. Jak dziewczyna jest "ladna", bo codziennie rano naklada na twarz 2 kg tapety i chodzi co 2 dni na solar, to w moim mniemaniu musi byc paskudna, skoro sie takim zabiegom poddaje.
W takim razie raczej i tak jej już nic nie zaszkodzi, a skoro w ten sposób poprawia sobie samopoczucie, to nie rozumiem problemu.
20 maja 2009 o 17:58:38
Zgadzam się z notką, zawsze się jakiś mężczyzna znajdzie który akurat lubi np. grube lub z owłosionymi pachami. Gorzej to wygląda z drugiej strony, bo kobiety lubią tylko ładnych panów, albo bogatych nie mniej.
20 maja 2009 o 18:06:41
pecet: Wygląd to nie wszystko :P.
20 maja 2009 o 19:13:17
Maja: toż przecież napisał o pieniądzach. xD
20 maja 2009 o 19:14:52
l00natyk: Hahaha. Racja, moje niedopatrzenie ;). Również tutaj nie chodzi o pieniądze :P.
20 maja 2009 o 20:48:57
Z drugiej strony ciężko się spiknąć z kimś fizycznie odpychającym.
20 maja 2009 o 20:49:26
Dodek: To jest akurat rzecz względna.
20 maja 2009 o 20:51:09
Ta względna, wszyscy patrzą najpierw na wygląd, fakt że poźniej mogą zdecydować inne czynniki, a mówienie że wygląd nie ma znaczenia jest tylko dla osób które nikogo nigdy nie spotkały, aby ich pocieszać na duchu i nie powodować zbiorowych samobójstw.
20 maja 2009 o 20:54:41
pecet: Nie mówię, że wygląd nie ma znaczenia. Twierdzę, że wygląd nie jest czynnikiem decydującym. Przynajmniej nie dla mnie. Każdy ma w sobie (także w wyglądzie) to "coś" co przyciąga. No chyba, że ktoś zupełnie odpycha, ale to jest inna sprawa.
21 maja 2009 o 13:36:13
ludzi można podzielić na tych którzy uwazaja sie za gorszych i na tych którzy uważaja się za lepszych (cholera chyba o tym napisze zaraz wpis) - w skrócie chodzi o to ze osoba ktora czuje sie np. głupia nie pamiea w gruncie rzeczy takich ktore by udowadniały jej mądrość / intelgencje
21 maja 2009 o 14:45:32
Automatyzm jako narzędzie kreowania pesymizmu u ludzi
Każdy z nas zna takie osoby, które czują się niemiłosierne mądre, pewne siebie, lepsze od innych, ale i także takie, które uważają siebie za kogoś brzydkiego, głupiego i tępego. Do napisania tej notki zainspirowałem się wpisem pt
21 maja 2009 o 18:27:30
To prawda. Kobiety czesto same wyszkuja sobie problemy dotyczace wygladu.